Dostałam w prezencie od firmy So Linen pościel 100% lnu. Świetnie mi się pod nią śpi. Nie jest szorstka. A poniżej kilka wskazówek, które dostałam od producenta. ⬇️

To co najbardziej mnie zaskoczyło w pościeli od @so_linen to fakt, że nie ma tam magazynu, na którym czekają na zapakowanie gotowe produkty – wszystko szyte jest dopiero po złożeniu zamówienia! Jednocześnie, tkanina jest wstępnie prana podczas procesu produkcji. Jak wiecie, zawsze piorę wszystkie nowe rzeczy po zakupie, a tu nie czułam takiej potrzeby. Chciałam przetestować nową pościel jak najszybciej, więc od razu jej użyłam. Choć oczywiście jeśli ktoś chce to nie ma problemu, można uprać 🙂

A jak w takim razie prać taką pościel, żeby jak najdłużej nam służyła?

💧Pierzemy ją na delikatnym trybie prania maksymalnie 30/40 stopni. Pościel nie powinna być zbyt ściśnięta, by mogła swobodnie przemieszczać się w bębnie pralki. Co do detergentów to najlepiej używać łagodnych środków do prania (silne detergenty i wybielacze osłabiają włókna lniane i mogą odbarwić tkaninę),
Nie zaleca się również stosowania płynów zmiękczających. Płyny te powlekają włókna tkaniny i zmniejszają właściwości absorpcyjne lnu.
👉Za to można używać ocet. Ocet zmiękcza wodę i zapobiega blaknięciu kolorów.

💨Produkty z lnu stonewashed, z którego uszyta została moja pościel można suszyć w suszarkach bębnowych, jednak z dużą ostrożnością, gdyż może to spowodować skurczenie tkaniny. Program suszenia powinien być bardzo krótki i delikatny. Najlepiej wyjąć produkty z suszarki gdy są one jeszcze wilgotne.

Co jeszcze? Len nie uczula, więc świetnie sprawdzi się u alergików, umożliwia swobodną cyrkulację powietrza, dzięki czemu nasze ciało może swobodnie oddychać w nocy, a podczas upałów podobno absorbuje wilgoć i daje przyjemne uczucie chłodu. Tego jeszcze nie sprawdziłam, ale wiem już, że w zimie jest mi pod nim ciepło i przymnie.

Macie może jeszcze jakieś pytania o taką pościel?

WPISY Z INSTAGRAMA

Często dostawałam od moich czytelników na Instagramie pytania czy pisałam już kiedyś na dany temat, bo nie mogą znaleźć. Niestety wyszukiwanie postów z danego tematu u konkretnego twórcy nie jest na Instagramie możliwe, a mam wrażenie, że wiele treści na tym traci, dlatego postanowiłam wrzucać również te same treści w specjalnej zakładce na blogu. Dzięki temu możecie łatwo wyszukiwać interesujące treści za pomocą lupki (wyszukiwarki) na górze strony. Są to teksty krótkie (Instagram daje możliwość użycia jedynie 2200 znaków), w których temat jest jedynie zarysowany. Jednak wiele z tych treści rozszerzyłam w swoich poradnikach. Dlatego po pełne informacje warto sięgać tam –> wzdrowymdomu.pl/sklep

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Shopping Cart