Pewnie wsadzę kij w mrowisko, ale nie ma we mnie zgody na wprowadzanie konsumenta w błąd. A niestety widzę to bardzo często wśród konsultantek pewnych popularnych ściereczek do sprzątania.
Pewnie większość z Was już słyszała o wspaniałych ściereczkach do sprzatania z nanosrebrem, które pozwalają nam sprzątać “bez chemii”. I o ile do samych ściereczek nic za bardzo nie mam. Są ta ściereczki z mikrofibry (mieszanina syntetycznych włókien), których budowa serio sprawia, że są skuteczne. Przy czym są właśnie z syntetycznych włókien, więc jak ktoś chce naturalnie i nie chce uwalniać mikroplastiku podczas każdego prania takich ściereczek no to jednak one nie będą dobrym rozwiązaniem.
To czego się czepiam to NANOSREBRO❗
👉”Nanosrebro posiada właściwości antybakteryjne, antywirusowe i antygrzybiczne.” możemy przeczytać na jednej ze stron sprzedających czyściki.
Tylko czy my potrzebujemy podczas każdego sprzątania to wszystko usuwać? Badania pokazują jasno, że STERYLNY DOM NIE JEST ZDROWY. Nie mając kontaktu z drobnoustrojami nasz organizm nie może nabywać odpowiedniej odporności. Co więcej, zabijamy w ten sposób również dobre bakterie, a z badań wynika, że to zaburza prawidłowe ich poziomy w naszym organizmie i może między innymi mieć wpływ na działanie naszych jelit. Niepokoi również fakt czy częste korzystanie z nanosrebra nie spowoduje, że nowe szczepy bakterii będą bardziej oporne?
No i jak to nanosrebro uwolnione do środowiska będzie na nie oddziaływało? Jedno z badań pokazuje, że duże ilości nanosrebra zaburzają metabolizm alg. Algi akumulują te cząsteczki, a to oznacza, że zostają one dalej wprowadzone do wodnego łańcucha pokarmowego.
Może więc lepiej będzie jeśli zostawimy to nanosrebro medycynie? Świetnie się sprawdza do odkażania szpitalnych sprzętów, ran czy do robienia opatrunków.
A nasz dom sprzątajmy zdrowo, wybierając środki czystości o dobrych składach, które nie szkodzą nam i naszej planecie. 🌍🌱🌻
WPISY Z INSTAGRAMA
Często dostawałam od moich czytelników na Instagramie pytania czy pisałam już kiedyś na dany temat, bo nie mogą znaleźć. Niestety wyszukiwanie postów z danego tematu u konkretnego twórcy nie jest na Instagramie możliwe, a mam wrażenie, że wiele treści na tym traci, dlatego postanowiłam wrzucać również te same treści w specjalnej zakładce na blogu. Dzięki temu możecie łatwo wyszukiwać interesujące treści za pomocą lupki (wyszukiwarki) na górze strony. Są to teksty krótkie (Instagram daje możliwość użycia jedynie 2200 znaków), w których temat jest jedynie zarysowany. Jednak wiele z tych treści rozszerzyłam w swoich poradnikach. Dlatego po pełne informacje warto sięgać tam –> wzdrowymdomu.pl/sklep